Jak nie stracić dopłat i nie zamknąć ubojni? Obowiązki bioasekuracyjne w branży mięsnej po zmianach prawa

W ostatnich miesiącach branża mięsna mierzy się z kolejnym wzrostem kosztów i niepewnością eksportową, ale jedno zagrożenie powraca regularnie – ASF (Afrykański Pomór Świń) i powiązane z nim obowiązki bioasekuracyjne. Wielu przedsiębiorców – od ubojni, przez rozbiory, po transport – nieświadomie naraża się na utratę dopłat lub decyzję o zamknięciu zakładu przez PIW (Powiatowego Lekarza Weterynarii).

Od 2024 roku obowiązuje nowe rozporządzenie MRiRW z dnia 24 kwietnia 2024 r., które zaostrza i konkretyzuje wymagania bioasekuracyjne. W artykule przedstawiamy, co w praktyce musi wiedzieć i wdrożyć każdy zakład związany z mięsem wieprzowym – by nie narazić się na bolesne skutki formalnych zaniedbań.

Czym jest bioasekuracja i kogo dotyczy?
Bioasekuracja to zestaw środków mających na celu ochronę zwierząt i mięsa przed przenoszeniem chorób zakaźnych, w szczególności ASF. W praktyce dotyczy to:
– zakładów uboju i rozbioru trzody chlewnej,
– hodowców świń – niezależnie od wielkości stada,
– pośredników, skupów i przewoźników zwierząt,
– magazynów i punktów przetrzymywania mięsa wieprzowego.

Nowe przepisy nakładają obowiązki nie tylko na rolników, ale również na przetwórców i operatorów logistycznych.

Co się zmieniło? Najważniejsze obowiązki od 2024 r.
– obowiązkowa dezynfekcja kół pojazdów i rejestracja czynności,
– każdy pojazd opuszczający zakład przetwórczy musi przejść dezynfekcję – obowiązkową, udokumentowaną i z ewidencją w formie papierowej lub elektronicznej (co najmniej 2 lata),
– ewidencja wejść i wyjść osób postronnychnie tylko pracownicy – ale również kierowcy, serwisanci, kontrolerzy – muszą być wpisywani do ewidencji wejść, z podaniem daty, godziny i celu wizyty,
– strefy czerwone i różowe – ograniczenia transportowe. Dla zakładów działających w tzw. czerwonych strefach ASF (wykaz aktualizowany na stronie GIW) obowiązują dodatkowe warunki: -obowiązkowe zgłoszenia przewozów do PIW, specjalne trasy transportowe, okresy kwarantanny mięsa,
– dokumentacja bioasekuracyjna – minimum raz w roku aktualizacja.

Każdy zakład zobowiązany jest do sporządzenia i wdrożenia dokumentu określającego środki bioasekuracyjne, zgodnie z załącznikiem do rozporządzenia. Powinien być podpisany przez kierownika zakładu i dostępny dla PIW w trakcie kontroli.

Ryzyka dla zakładów mięsnych
Brak przestrzegania wymogów bioasekuracji może prowadzić do:
– utraty dopłat ARiMR – m.in. na dobrostan, modernizację, retencję gnojowicy,
– decyzji PIW o czasowym zamknięciu zakładu,
– zakazu przyjmowania świń z określonych gospodarstw lub regionów,
– odmowy wystawienia świadectw eksportowych,
– kary pieniężnej do 10 000 zł za każde naruszenie (na mocy ustawy o ochronie zdrowia zwierząt i zwalczaniu chorób zakaźnych).

Przykład z praktyki kancelarii
W jednym z zakładów podlaskich PIW wykrył brak aktualnej procedury bioasekuracyjnej oraz niekompletną ewidencję dezynfekcji pojazdów. Choć formalnie nie stwierdzono ogniska ASF, zakład utracił możliwość przyjmowania świń z obszaru objętego ograniczeniami, co przełożyło się na zerwanie umów handlowych i wstrzymanie produkcji na kilkanaście dni.

Co należy wdrożyć „od zaraz”?
– regularna aktualizacja dokumentacji bioasekuracyjnej – najlepiej z pomocą doradcy lub kancelarii,
– szkolenie pracowników – obowiązkowe i udokumentowane w aktach osobowych,
– wyznaczenie osoby odpowiedzialnej za nadzór nad bioasekuracją,
– kontrola dokumentacji przewozowej i ewidencji wejść/wyjść – brak choćby jednej pozycji może być uznany za naruszenie,
– stała współpraca z lekarzem weterynarii – w zakresie aktualnych wymogów i zgłoszeń.

Czy bioasekuracja dotyczy tylko trzody chlewnej?
Formalnie – tak. Ale w praktyce PIW rozszerza swoje kontrole na zakłady, które przetwarzają lub magazynują więcej niż jeden rodzaj mięsa. Wspólne ciągi technologiczne (np. z dziczyzną, drobiem czy mięsem mielonym) są objęte również tymi wymogami – ze względu na ryzyko zanieczyszczenia krzyżowego.

Podsumowanie
Nowe przepisy bioasekuracyjne to nie kolejna „papierologia”, ale realne narzędzie kontroli i sankcji. Warto podejść do tematu strategicznie – wdrażając system nadzoru, regularne przeglądy dokumentacji i szkolenia dla personelu.
Pamiętajmy: dziś nieprzestrzeganie zasad bioasekuracji nie tylko grozi utratą dopłat, ale może oznaczać zamknięcie zakładu, stratę kontrahentów lub wypadnięcie z eksportu.

adw. Michał Grodzki
r.pr. Martyna Sierakowska

Udostępnij