Strefa PREMIUM

Uzyskaj dostęp do unikatowych treści. 
Usługa jest całkowicie BEZPŁATNA.
Wymagana jest jedynie rejestracja konta w naszym Portalu.

Strefa PREMIUM

Uzyskaj dostęp do unikatowych treści. 
Usługa jest całkowicie BEZPŁATNA.
Wymagana jest jedynie rejestracja konta w naszym Portalu.

Dlaczego branża spożywcza docenia LNG?

  • Gaz ziemny to codzienność szeroko pojętego przemysłu, szczególnie w dobie postępującej transformacji energetycznej i coraz ostrzejszych regulacji unijnych w zakresie neutralności klimatycznej (na czele z pakietem Fit for 55);
  • Dla tzw. spożywki gaz ziemny ma jednak więcej zalet niż tylko ekologiczność.
  • Przyjrzyjmy się potencjałowi tej formy gazu oraz powodom, dla których skroplony gaz ziemny okazuje się pewnym rozwiązaniem w prowadzeniu dochodowego biznesu.

Więcej niż ogrzewanie
Branża spożywcza dostrzegła dużą wartość LNG w produkcji ciepła technologicznego. Takie ciepło potrzebne jest zarówno do prac porządkowych (dezynfekcja, odtłuszczanie, czyszczenie linii technologicznych), jak i termicznej obróbki żywności (wędzenie, opalanie, parzenie, gotowanie, wypiekanie itd.). LNG świetnie zdaje egzamin, ponieważ jest paliwem czystym. Co to oznacza? Jego płomień nie zostawia na produkcie śladów węglowodorów, nie zmienia jego smaku, nie wytwarza spalin, które zaszkodzą oprawianemu materiałowi

Co więcej, skroplony gaz ziemny zastosujemy również w celach chłodniczych – ale nie tylko w sposób klasyczny, jako paliwo służące wytworzeniu energii elektrycznej zasilającej sprężarkowe agregaty chłodnicze. Możemy zrobić dobry użytek już z samego faktu przechowywania LNG. Surowiec w stanie ciekłym przechowywany jest bowiem w temperaturze od -163°C do -140°C.

Przerwane zasilanie? LNG na ratunek
Skroplony gaz ziemny daje branży spożywczej duże poczucie bezpieczeństwa. Tymczasowe dostawy LNG są sprawdzonym wyjściem w sytuacji braku płynności zasilania. Bywa on spowodowany np. awarią gazociągu, konserwacją sieci, przedłużającymi się formalnościami, które hamują terminowe przejście na zasilanie gazem sieciowym. Na wszystkie kryzysowe sytuacje (planowane lub losowe) DUON poleca skorzystanie z tymczasowej instalacji zasilanej LNG.

Paliwo transportujemy na miejsce w cysternach kriogenicznych. Regazyfikacja może odbyć się w mobilnej instalacji LNG zamontowanej na naczepie ciężarówki lub w instalacji przyzakładowej. Z czego składa się taka tymczasowa instalacja? Ze zbiornika do przechowywania skroplonego gazu, parownicy (to tam ciecz zamienia się w gaz – z 1m3 LNG otrzymamy nawet 600 m3 gazu!), reduktorów, stacji nawaniania, podgrzewaczy.

W DUON w ciągu 20 lat zrealizowaliśmy ponad 300 takich zasilań tymczasowych. Jeśli nasi partnerzy chcą się w ten sposób zabezpieczyć przed przerwami w dostępie do gazu, służymy kompleksowym wsparciem – od pierwszych konsultacji i rozpoznania potrzeb, przez nadzór prac po audyty działania instalacji. Na naszej głowie spoczywają wszelkie formalności i kontrole. Co ważne, klient rozlicza się za faktycznie zużyty gaz, nawet jeśli wolumen będzie skromniejszy niż ten założony w pierwotnych ofertach.

Praktyczne zalety LNG
Nie będzie chyba przesadą, jeśli powiemy, że źródło rentowności i ogólnego sukcesu przedsiębiorstwa leży w wykorzystywanym paliwie. Opłacalność surowca nie kończy się jednak na jego cenie za MWh. Warto wziąć pod uwagę czynniki związane z charakterystyką urządzeń spalających oraz aspekty ekologiczne wykorzystania paliw. Jak pod tym kątem wygląda LNG? 

  1. Kotły zasilane skroplonym gazem ziemnym wykazują wysoką sprawność – efektywnie pozyskują tzw. energię pierwotną z wiązań chemicznych cząsteczek surowca, a więc potrzebna jest mniejsza ilość samego paliwa niż w przypadku kotłów węglowych i olejowych. Poza tym łatwo regulować ilość spalanego paliwa – to gwarantuje wygodną elastyczność w przypadku zmiennego zapotrzebowania na energię.
  2. Niższe koszty budowy i codziennej obsługi kotłowni w porównaniu do tych generowanych przez kotłownie węglowe. 
  3. Niezależność – zdarza się, że planowana, nowa inwestycja leży z dala od sieci gazociągowej, nie otrzymujesz zgody na przyłącze lub na drodze stanęły opóźnienia w budowie gazociągu – żadna z tych okoliczności nie krzyżuje biznesowych planów, jeśli decydujesz się na budowę instalacji LNG. Po wspólnych uzgodnieniach DUON przejmuje formalności związane z projektowaniem instalacji oraz bierze na siebie koszty budowy i dostosowania zakładu. Częściowo będą one spłacane w momencie zakupu gazu.   
  4. Mniejsze ryzyko wystąpienia awarii niż w kotłowniach węglowych lub olejowych.
  5. Czystość paliwa – nawet wyciek LNG nie spowoduje zanieczyszczenia okolic instalacji.
  6. Zredukowanie pyłów tlenków siarki i azotu oraz niska emisyjność CO2 – ta ostatnia jest szczególnie istotna nie tylko ze względów ekologicznych, ale także pod kątem budżetu przedsiębiorstwa. Wysokość ceny uprawnień do emisji CO2 bije rekordy – 21 lutego 2023 roku osiągnęła już 100 euro za tonę. Niektórzy eksperci przewidują, że będzie dalej rosła i w przyszłym roku sięgnie nawet 150 euro.
  7. Możliwość zastąpienia LNG biopaliwem bez konieczności rewolucjonizowania dotychczasowej technologii magazynowania oraz dystrybucji.
  8. Szansa na wysokosprawną kogenerację –  LNG pozwala na efektywną produkcję energii elektrycznej i ciepła w jednym procesie (np. branża mięsna często wykorzystuje silnik spalinowy zasilany LNG lub gazem sieciowym). Wysokosprawna kogeneracja pozwala nie tylko na oszczędności, ale też jest niezwykle wydajna. Możemy wykorzystać nawet 80% potencjału paliwa. Co więcej, to rozwiązanie bardzo promowane przez rząd, więc przedsiębiorstwa spożywcze mają dużą szansę na uzyskanie premii kogeneracyjnej lub premii gwarantowanej.

Bezcenny spokój dla branży spożywczej
Zachowanie równowagi między sprostaniem proekologicznym rygorom, rentownością i wysoką jakością oferowanych usług to sztuka, którą musi do perfekcji opanować każde przedsiębiorstwo. Dla branży spożywczej skroplony gaz ziemny jest bardzo uniwersalnym, wygodnym i bezpiecznym rozwiązaniem. Unia Europejska ostatecznie ujęła gaz ziemny w taksonomii zrównoważonego finansowania, co oznacza, że jest to paliwo akceptowalne na drodze do osiągnięcia zeroemisyjnej gospodarki i można pozyskiwać fundusze na inwestycje w to źródło energii. Póki mamy unijne zielone światło dla błękitnego paliwa, warto w pełni wykorzystywać jego popularność (szanse na państwowe wsparcie finansowe) oraz potencjał, który wyraża się m.in. we wspomnianych wyżej wysokosprawnej kogeneracji, skalowalności, możliwości jednoczesnej produkcji chłodu, czystości płomienia. 

 Kamil Kapusta, Starszy Specjalista ds. Marketingu

Udostępnij