Polska wołowina skutecznie konkuruje na rynkach europejskich i międzynarodowych

Sektor wołowiny w Polsce przechodzi od tworzenia standardów do mierzalnych efektów, buduje przewagę jakościową i przygotowuje się na wymagania ESG oraz oczekiwania świadomych konsumentów. Z Jerzym Wierzbickim – prezesem Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny rozmawia Katarzyna Salomon.

Jakie są główne cele i priorytety działalności Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny i jak zmieniały się one od momentu powstania platformy?
Od początku naszym celem było zbudowanie w Polsce wspólnej platformy dla wszystkich ogniw łańcucha wołowiny i wypracowanie standardów zrównoważonej produkcji. Polska Platforma Zrównoważonej Wołowiny została powołana w 2019 r., aby tworzyć standardy produkcji zrównoważonej wołowiny w Polsce i włączyć nasz sektor w europejski nurt zmian. Dziś ten cel jest szerszy: nie chodzi już wyłącznie o same standardy, ale o realne, mierzalne efekty w całym łańcuchu : od gospodarstwa, przez przetwórstwo, po rynek i komunikację z konsumentem. Nasza misja to połączenie trzech elementów: odpowiedzialności środowiskowej, wysokiego dobrostanu i zdrowia zwierząt oraz trwałej opłacalności ekonomicznej produkcji. Od momentu uznania PPZW przez Europejski Okrągły Stół Zrównoważonej Wołowiny w 2021 r. Platforma funkcjonuje w strukturach europejskich.
Dziś działamy nie tylko jako forum dyskusji, ale jako organizacja koordynujemy konkretne działania: grupy robocze, strategię rozwoju sektora, dialog z administracją i projekty związane z ESG,EUDR, śladem węglowym, dobrostanem oraz systemami jakości.

Strategia „Polska Wołowina 2030” jest kluczowym dokumentem dla zrównoważonego rozwoju sektora. Jakie są najważniejsze założenia tej strategii i jak wygląda jej wdrażanie w praktyce?
Strategia „Polska Wołowina 2030” to dokument praktyczny, przyjęty w 2023 r., przygotowany z inicjatywy Rady Sektora Wołowiny przy współpracy organizacji branżowych i pod patronatem Ministra Rolnictwa. Jej siłą jest to, że została stworzona przez praktyków dla praktyków. Strategia kładzie nacisk na jakość produktu, konkurencyjność sektora, dobrostan zwierząt, ograniczanie wpływu środowiskowego, edukację oraz lepsze wykorzystanie dostępnych instrumentów wsparcia. W stosunku do wcześniejszej strategii z 2019 r. dodano także nowy obszar: „otoczenie”, czyli odpowiedź na zmieniające się realia regulacyjne, rynkowe i społeczne. Wdrażanie odbywa się w sposób dynamiczny, a nie sztywny. Oficjalnie przyjęto model corocznego przeglądu strategii wspólnie z MRiRW oraz wyznaczania krótkoterminowych celów na dany rok. Już dla 2023 r. przyjęto dwa konkretne kierunki: wsparcie hodowli bydła w ramach pomocy de minimis oraz powiązanie ekoschematów i systemów jakości, w tym QMP, z dodatkowymi zachętami dla najlepszych producentów. To pokazuje, że strategia nie jest dokumentem „na półkę”, tylko narzędziem zarządzania zmianą.

W jakim stopniu polska wołowina może konkurować jakościowo i cenowo z wołowiną z innych krajów UE i świata? Jakie są największe wyzwania i szanse dla polskiego eksportu?
Polska wołowina już dziś skutecznie konkuruje na rynkach europejskich i międzynarodowych, ale naszą podstawową przewagą powinna być jakość, a która pozwoli prowadzić walkę o rynek na wyższych poziomach cen. Według KOWR Polska była w 2025 r. piątym producentem wołowiny w UE, a w pierwszym półroczu 2025 r. wyeksportowaliśmy 280 tys. ton produktów wołowych i cielęcych, o 4% więcej rok do roku, przy przychodach przekraczających 1,7 mld euro, wyższych o 32%. Jednocześnie ponad 80% polskiego eksportu trafia do krajów UE, co pokazuje, że umiemy spełniać wymagania najbardziej wymagających rynków. Największe szanse widzę w dalszym wzmacnianiu marki jakościowej polskiej wołowiny, w systemach certyfikacji, w lepszym pozycjonowaniu produktu premium oraz w budowaniu przewagi na bazie gwarantowanej, stabilnej, powtarzalnej jakości kulinarnej. Wyzwania są równie jasne: rosnące wymagania środowiskowe i dobrostanowe, trudne relacje w części łańcucha dostaw, potrzeba lepszego doradztwa techniczno-ekonomicznego, inwestycji w genetykę oraz ryzyka eksportowe na rynkach trzecich. Dlatego naszym zadaniem jest wzmacniać sektor tak, by był jednocześnie bardziej nowoczesny i bardziej odporny.

Czy obserwujecie zmiany w popycie na wołowinę zarówno na rynku krajowym, jak i zagranicznym? Jakie trendy są obecnie najbardziej widoczne?
Tak, te zmiany są bardzo wyraźne. Na rynkach zagranicznych utrzymuje się silny popyt na wołowinę. Na rynku krajowym również widzimy ożywienie: spożycie wołowiny w Polsce wzrosło w  2024 r. do prawie 4 kg na mieszkańca, wobec 1,2 kg w 2015 r. To ważny sygnał, że rośnie zainteresowanie wołowiną także w kraju. Najbardziej widoczne trendy to rosnące znaczenie jakości, pochodzenia, transparentności produkcji oraz wiarygodnych systemów jakości. Coraz większą rolę odgrywa również ślad środowiskowy, raportowanie danych ESG i oczekiwanie, że producent będzie umiał pokazać nie tylko dobry produkt, ale też odpowiedzialny sposób jego wytworzenia. To nie jest zagrożenie, to dla polskiej wołowiny szansa na lepsze wyróżnienie się na rynku.

Zrównoważona produkcja to nie tylko środowisko, ale też dobrostan zwierząt i aspekty ekonomiczne. Jakie konkretne cele w tych obszarach stawia PPZW swoim członkom?
PPZW od początku pracuje na bardzo konkretnych filarach. Są to: dobrostan zwierząt, redukcja emisji gazów cieplarnianych, ograniczanie stosowania antybiotyków oraz poprawa ekonomiki produkcji. W pracach grup roboczych Platformy pojawiały się konkretne cele operacyjne, takie jak zwiększenie intensywności redukcji emisji GHG, obniżanie zużycia antybiotyków, poprawa wskaźników zdrowotnych czy wdrażanie programów środowiskowych i dobrostanowych do systemu QMP. To pokazuje, że zrównoważenie rozumiemy nie jako hasło, ale jako zestaw mierzalnych działań. Dziś te cele rozszerzamy o nowe wymagania rynku: gromadzenie wiarygodnych danych, przygotowanie gospodarstw do wymagań ESG, budowę przewagi ekonomicznej dzięki jakości i lepszej organizacji łańcucha dostaw. Dla nas zrównoważenie oznacza, że gospodarstwo ma być jednocześnie bardziej odpowiedzialne i bardziej rentowne. Tylko wtedy taki model ma sens i szansę na trwałość.

Jakie korzyści daje rolnikom i przedsiębiorstwom przystąpienie do Platformy? Co zyskują producenci mięsa wołowego dzięki członkostwu?
Członkostwo daje przede wszystkim dostęp do wiedzy, współpracy i wpływu na kierunek zmian w sektorze. Oficjalnie Platforma wskazuje, że członkowie zyskują dostęp do najnowszych badań, szkoleń, warsztatów oraz współpracy z innymi liderami branży. Otrzymują też wsparcie we wdrażaniu zrównoważonych praktyk, co może poprawiać efektywność i obniżać koszty produkcji. To szczególnie ważne dziś, kiedy sama produkcja już nie wystarcza i trzeba jeszcze umieć udokumentować jakość, dobrostan czy odpowiedzialność środowiskową. Z punktu widzenia producenta najważniejsze jest to, że PPZW pomaga przejść od presji kosztowej do budowania wartości. Im silniejsze systemy jakości, lepsza organizacja łańcucha dostaw i większa rozpoznawalność polskiej wołowiny, tym większa szansa, że rolnik będzie wynagradzany nie tylko za ilość, ale za jakość i standard produkcji.

W jakim stopniu współpraca z Europejskim Okrągłym Stołem Zrównoważonej Wołowiny (ERBS) wpływa na działania PPZW i polski sektor wołowy?
Ta współpraca ma znaczenie fundamentalne. Polska Platforma Zrównoważonej Wołowiny jest uznana przez ERBS od 2021 r., a sama Platforma działa w oparciu o zasady europejskiego podejścia do zrównoważonej wołowiny. ERBS koordynuje działania na poziomie europejskim zgodnie z podejściem „od pola do stołu” i tworzy wspólne ramy dla projektów, które mają przynosić wymierny, pozytywny wpływ w całym łańcuchu wartości. W praktyce oznacza to dla Polski większą wiarygodność, lepsze dopasowanie do oczekiwań unijnych odbiorców i dostęp do wspólnego języka, którym posługuje się coraz większa część europejskiego rynku. To pomaga polskiej branży być partnerem nowoczesnym, przewidywalnym i porównywalnym z najlepszymi praktykami w Europie.

Jak Platforma reaguje na krytykę dotyczącą wpływu hodowli bydła na środowisko i zmian klimatycznych? Jak przekonywać konsumentów, że zrównoważona wołowina to odpowiedzialny wybór?
Przede wszystkim nie uciekamy od tej dyskusji. Uważamy, że odpowiedzialna odpowiedź nie polega na prostym zaprzeczaniu zarzutom, tylko na pokazywaniu faktów, danych i postępu. Dlatego PPZW pracuje nad redukcją emisji, ograniczaniem antybiotyków, poprawą zdrowia i dobrostanu zwierząt, a dziś także nad systemowym podejściem do śladu węglowego i raportowania ESG. W ramach Platformy mówi się również o strategiach redukcji śladu węglowego i sekwestracji jako elementach nowoczesnego podejścia do produkcji. Konsumenta nie przekonuje dziś slogan. Przekonuje go wiarygodność. Dlatego chcemy, aby zrównoważona wołowina była produktem udokumentowanym, certyfikowanym i transparentnym. Jeżeli pokażemy, że za produktem stoją wysoki dobrostan, kontrola jakości, niższy ślad środowiskowy i uczciwy łańcuch wartości, wtedy wołowina nie jest symbolem problemu, ale przykładem odpowiedzialnej transformacji sektora.

Jakie działania promocyjne i marketingowe PPZW prowadzi, by zwiększyć rozpoznawalność polskiej wołowiny zarówno w kraju, jak i za granicą?
Promocja jest jednym z kluczowych elementów strategii. Oficjalne materiały PPZW wprost wskazują, że działania promocyjne i marketingowe mają zwiększać świadomość jakości polskiej wołowiny w kraju i za granicą, a Ministerstwo Rolnictwa podkreślało przy przyjęciu strategii, że marketing i PR są niezbędne dla skutecznej promocji i sprzedaży mięsa wołowego. My się z tym w pełni zgadzamy. Dziś dobry produkt trzeba nie tylko wytworzyć, ale też dobrze opowiedzieć. W praktyce prowadzimy działania w kilku wymiarach: rozwijamy komunikację wokół strategii „Polska Wołowina 2030”, pracujemy nad marką „Polska Wołowina” opartą o wołowinę certyfikowaną w systemie QMP, organizujemy debaty branżowe, wydarzenia dotyczące ESG i śladu węglowego oraz angażujemy doradców poprzez inicjatywy takie jak konkurs „Doradca QMP 2025”, który ma promować zrównoważone praktyki i realnie zwiększać liczbę gospodarstw pracujących w standardzie jakościowym. Drugi filar marki „Polska Wołowina” to gwarantowana jakość kulinarna. Podoba mi się strategia marketingowa Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Piątnicy. Postawili na jakość i dostępność produktu na półkach. Zbudowali markę o wartości kilkuset milionów EUR PLN na zadowoleniu klientów i „marketingu szeptanym”. Jest to inspiracja, przykład godny naśladowania.

Jakie są najważniejsze plany i projekty, które PPZW chce zrealizować w najbliższych latach, aby wzmocnić pozycję polskiej wołowiny na rynku globalnym?
W najbliższych latach chcemy koncentrować się na czterech kierunkach. Po pierwsze, dalsze wdrażanie strategii „Polska Wołowina 2030” poprzez coroczne przeglądy i konkretne cele roczne. Po drugie, wzmacnianie systemu jakości QMP, lepsze powiązanie z instrumentami wsparcia i rozpoznawalną marką rynkową „Polska Wołowina”. Wzmacnianie jakości żywca wołowego przez poprawę genetyki m.in poprzez wsparcie dla wymiany stada, wdrożenie systemów rozliczeń z rolnikami opartymi na rzeczywistej wartości tuszy. Po trzecie, przygotowanie sektora do realiów ESG: danych środowiskowych, śladu węglowego, transparentności i współpracy w całym łańcuchu dostaw. Po czwarte, rozwój kompetencji: doradztwa, edukacji, grup roboczych i dialogu z administracją oraz partnerami rynkowymi. Naszą ambicją jest, aby polska wołowina była postrzegana nie tylko jako produkt konkurencyjny cenowo, ale przede wszystkim jako produkt wysokiej jakości, odpowiedzialny i wiarygodny. To właśnie taki model oparty na jakości, zaufaniu, certyfikacji i nowoczesnym podejściu do zrównoważenia daje Polsce szansę na trwałe umocnienie pozycji na rynku europejskim i globalnym.

Dziękuję za rozmowę.

Udostępnij