28 LAT OBECNOŚCI NA RYNKU, 10 LAT W NOWOCZESNYM ZAKŁADZIE 

20 stycznia 2016 roku zapisał się na stałe w historii Ubojni Zwierząt Robert Rytel w Podgórzu koło Łomży. Tego dnia w gruntownie zmodernizowanym zakładzie odbyła się pierwsza produkcja. Mija dokładnie 10 lat od tego przełomowego momentu, który zapoczątkował dynamiczny rozwój jednego z najnowocześniejszych podmiotów branży mięsnej w Polsce.

Z tej okazji o podzielenie się swoimi wspomnieniami poprosiliśmy właściciela firmy – Roberta Rytla.

– Zamysł rozbudowy i modernizacji nabytego w 1998 roku zakładu branży mięsnej narastał we mnie przez wiele lat. W tym czasie konsekwentnie zbierałem doświadczenie, obserwowałem zmiany zachodzące w branży a interesowały mnie wyłącznie innowacyjne, najnowocześniejsze rozwiązania techniczne – wspomina właściciel. Kluczowym elementem sukcesu, jak podkreśla Robert Rytel, byli ludzie.

– Miałem ogromne szczęście do współpracowników. Udało mi się zgromadzić wokół siebie rzetelny zespół osób, myślących podobnie i gotowych na wyzwania. Dzięki temu już po niespełna roku mogliśmy przeprowadzić pierwszą produkcję w ultranowoczesnym, w pełni zautomatyzowanym zakładzie.

Dziś firma z prawie trzydziestoletnią historią jest jednym z liczących się graczy na krajowym rynku mięsnym. Zakład zatrudnia ponad 450 pracowników, a jego flota transportowa obejmuje ponad 80 nowoczesnych środków transportu, spełniających najwyższe standardy jakości i bezpieczeństwa. Produkty trafiają nie tylko na rynek krajowy – znaczna część eksportowana jest do Europy Zachodniej, a także do krajów Azjatyckich oraz Afryki Północnej.

Kolejnym ważnym krokiem w rozwoju firmy było otwarcie w grudniu 2025 roku sklepu firmowego, który umożliwia klientom bezpośredni dostęp do wyrobów zakładu.

– Na zakończenie chciałbym jeszcze raz podkreślić ogromną wagę czynnika ludzkiego w całym procesie produkcji. Jestem wdzięczny wszystkim, którzy przyczynili się do rozwoju firmy, uwierzyli we mnie i wspólnie budowali to miejsce – podsumowuje właściciel. Wieloletnia historia zakładu to nie tylko okazja do świętowania, ale także potwierdzenie, że odwaga, nowoczesne podejście i zaufanie do ludzi są fundamentem trwałego sukcesu.

Jak Pan, Panie Dyrektorze, ocenia i wspomina funkcjonowania zakładu w obecnym całkowicie odmienionym kształcie? Z tym pytaniem zwróciliśmy się do Mirosława Możdżenia Dyrektora Zakładu.

Z firmą jestem związany od 2014 roku. Do Łomży przyjechałem z północnej Polski, podejmując się nowego wyzwania, jakie stało wówczas przed firmą Roberta Rytla w Podgórzu koło Łomży. Początkowo zakładałem, że będzie to dwuletni etap w moim życiu zawodowym. Taki był plan. Jednak już po roku zapadła decyzja o przeprowadzce na stałe – wraz z rodziną.

Doskonale pamiętam starą ubojnię, którą w 1998 roku Robert Rytel odkupił od firmy Pigipol. Po kilkunastu latach od tego zakupu u właściciela dojrzała wizja gruntownej rozbudowy oraz całkowitej modernizacji zakładu. Właśnie wtedy pojawiłem się ja – z zadaniem wcielenia tej koncepcji w życie.

Po zatwierdzeniu projektu technologicznego przez Powiatowego Lekarza Weterynarii w Łomży, już 1 lutego 2015 roku przystąpiliśmy do realizacji inwestycji. Na czas rozbudowy produkcja została przeniesiona do jednej z firm na terenie powiatu ostrołęckiego. Nadzorowałem cały proces inwestycyjny, a następnie rozruch technologiczny zakładu. Do moich obowiązków należał również dobór i skompletowanie zespołu pracowników.

Było to ogromne i wyczerpujące wyzwanie, ale z perspektywy wielu lat mogę powiedzieć, że był to jeden z najbardziej ekscytujących okresów w moim życiu zawodowym. W tamtym czasie poznałem wiele interesujących osób, współpracowałem z producentami najnowocześniejszych rozwiązań dla przemysłu mięsnego i na bieżąco obserwowałem dynamiczny rozwój branży.

Stopniowe, konsekwentne wchodzenie do „pierwszej ligi” tego sektora dawało mi ogromną satysfakcję. Wdrażaliśmy najnowsze technologie, a rozmowy z czołowymi przedstawicielami branży w Polsce prowadziłem bez kompleksów, mając świadomość, że reprezentuję nowoczesny, ambitny zakład.Towarzyszyło mi i nadal towarzyszy przekonanie, że wnoszę realny, osobisty wkład w sukces tej firmy. Funkcjonowanie zakładu w obecnym kształcie to nie tylko dowód trafnych decyzji inwestycyjnych, ale przede wszystkim efekt pracy ludzi, którzy uwierzyli w tę wizję i wspólnie ją zrealizowali.

Wysoka jakość produkcji i zaangażowanie w rozwój sektora rolno-spożywczego zostały docenione również na szczeblu ogólnopolskim. Podczas jednej z konferencji branżowych Robert Rytel wraz z Dyrektorem Zakładu Mirosławem Możdżeniem zostali odznaczeni przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi honorową odznaką „Zasłużony dla Rolnictwa”.

Na podkreślenie zasługuje fakt, że firma aktywnie angażuje się także w działalność społeczną. Poprzez Fundację Anny Rytel realizowane są liczne akcje charytatywne oraz inicjatywy wspierające lokalną społeczność.

Na zdjęciu Robert Rytel /z tortem /właściciel Ubojni

 Na tle ekranu monitora kamer przemysłowych Mirosław Możdżeń Dyrektor Zakładu

Udostępnij