Strefa PREMIUM
Uzyskaj dostęp do unikatowych treści.
Usługa jest całkowicie BEZPŁATNA.
Wymagana jest jedynie rejestracja konta w naszym Portalu.
Uzyskaj dostęp do unikatowych treści.
Usługa jest całkowicie BEZPŁATNA.
Wymagana jest jedynie rejestracja konta w naszym Portalu.
Uzyskaj dostęp do unikatowych treści.
Usługa jest całkowicie BEZPŁATNA.
Wymagana jest jedynie rejestracja konta w naszym Portalu.


Zwalczanie Listeria monocytogenes w zakładach produkcyjnych to jedno z największych wyzwań branży spożywczej. Nasze obserwacje jasno pokazują, że skuteczna eliminacja tego patogenu nigdy nie sprowadza się do jednego środka czy techniki. To proces wymagający kompleksowego, systemowego podejścia – od zwalidowanych metod, przez sprawdzone preparaty, aż po odpowiednio dobrane narzędzia i konsekwentne działania.
Zebraliśmy 10 najczęściej powielanych faktów i mitów związanych z obecnością Listerii w zakładach produkcyjnych:
1. Listeria bywa nazywana ikoną czystych zakładów, rzekomo dlatego, że nie toleruje konkurencji mikrobiologicznej – to mit. Badania pokazują, że doskonale radzi sobie w kanałach ściekowych, gdzie współwystępuje z innymi bakteriami.
2. Faktem jest, że łatwiej ją eliminować w bardzo czystych środowiskach produkcyjnych.
3. Nie jest to tzw. super bakteria. Choć stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia konsumentów, jej usunięcie nie jest bardziej skomplikowane niż w przypadku innych patogenów chorobotwórczych – pod warunkiem przestrzegania standardów higienicznych.
4. Kwas nadoctowy należy do najbardziej skutecznych środków dezynfekujących w walce z Listerią. Należy jednak pamiętać, że kluczowe znaczenie ma wcześniejsze, dokładne mycie – dopiero potem następuje faza dezynfekcji.
5. Dezynfekcja poprzez zamgławianie może być skuteczna, jednak praktyka pokazuje, że często nie jest wykonywana optymalnie, co wpływa na efektywność całego procesu.
6. Zdarzają się pytania, czy Listeria monocytogenes „przenosi się” po zakładzie. Odpowiednie zabezpieczenia, takie jak śluzy higieniczne, skutecznie ograniczają rozprzestrzenianie się patogenów – o ile są prawidłowo użytkowane. Częstym problemem jest brak dozowania środka dezynfekującego na szczotki – mimo poprawnej infrastruktury.
7. Mycie dwa razy na kwaśno w tygodniu uznawane jest za rozwiązanie optymalne – jednak w praktyce oznacza to mycie dwuetapowe: najpierw zasadowe, potem kwaśne, a na końcu dezynfekcję (np. PAA). Nie zaleca się mycia jednofazowego przy zastosowaniu tylko kwaśnego środka pianowego.
8. Listeria rzeczywiście często występuje w kratkach ściekowych i odpływach – to naturalne, ponieważ trafiają tam wszelkie zanieczyszczenia. Znalezienie jej w tych miejscach nie jest sukcesem – prawdziwym wyzwaniem pozostaje identyfikacja pierwotnego źródła kontaminacji.
9. Patogen ten ma zdolność tworzenia biofilmu, co potwierdzają dane naukowe. W praktyce zakładów produkcyjnych incydenty tego typu są jednak rzadko odnotowywane – co nie oznacza, że ryzyko nie istnieje.
10. Na rynku pojawia się wiele nowych preparatów, substancji czynnych i rozwiązań technicznych. Z naszych doświadczeń wynika, że najskuteczniejsze są metody sprawdzone, dopasowane do realiów branży spożywczej. To, co działa w innych sektorach, nie zawsze przynosi efekty w zakładach produkujących żywność.
Kluczowym elementem w skutecznej walce z patogenami jest praca z personelem. Szkolenie, bieżące doradztwo oraz wspólna analiza działań higienicznych stanowią fundament skutecznych systemów zarządzania czystością. Jako firma, każdą współpracę rozpoczynamy od nadzorowanego mycia, ponieważ to właśnie tam można zidentyfikować największe ryzyka i najszybciej je wyeliminować.
Walka z listerią to proces złożony. To nie jest jeden środek i po sprawie, chociaż wiele osób tak by chciało. Tu liczy się kompletna technologia, która łączy mycie, dezynfekcję i odpowiednie podejście do problemu, dopiero zastosowanie kilku odpowiednich kroków daje skuteczną i trwałą eliminację patogenu.

Jak więc wygląda schemat działania?
– Etap pierwszy – mycie alkaliczne z działaniem dezynfekcyjnym
Na start stosujemy preparat alkaliczny, który nie tylko myje, ale już na tym etapie działa dezynfekcyjnie.
Rekomendujemy tu Mulomir HD Plus – jego silne właściwości odtłuszczające i wysoka skuteczność biobójcza to połączenie, które bardzo dobrze radzi sobie z zabrudzeniami organicznymi. Siła surfaktantów i biocydów daje tu realną przewagę.
Warto dodać, że w zakładach, gdzie nie ma możliwości mycia wodą o temperaturze powyżej 45°C, można zastosować Mulomir Super. To nowoczesny środek alkaliczny, który działa efektywnie nawet w zimnej wodzie – co czyni go idealnym tam, gdzie infrastruktura ogranicza klasyczne rozwiązania, jeśli nie masz wody o wystarczającej temperaturze.
Jeśli natomiast mamy do czynienia z konstrukcjami z metali lekkich – na przykład elementami aluminiowymi – idealnym wyborem będzie Mulomir Chlor Safe, wzbogacony o inhibitory korozji, które chronią powierzchnie wrażliwe na działanie agresywnych środków. To szczególnie ważne w przypadku urządzeń takich jak stoły do obróbki, maszyny pakujące, krajalnice czy inne maszyny i elementy wyposażenia zakładu. Chemia używana do mycia nie może prowadzić do mikrouszkodzeń, utleniania ani degradacji materiałów, bo to oznacza zarówno kosztowne naprawy, jak i ryzyko kontaminacji produkcji.
Mulomir Chlor Safe został opracowany właśnie z myślą o takich sytuacjach, kiedy trzeba skutecznie czyścić, ale nie można sobie pozwolić na jakiekolwiek ryzyko uszkodzenia sprzętu.
– Etap drugi – mycie kwaśne z wysoką skutecznością przeciwko Listerii monocytogenes
Kolejnym etapem jest zastosowanie preparatu kwaśnego, który skutecznie usuwa zabrudzenia nieorganiczne , jak i dezynfekcyjnie. Tu rekomendujemy Polisamir D3, zawierający aż 20 g substancji czynnej. Ten środek wykazuje bardzo wysoką skuteczność w walce z listerią – również dzięki niskiemu pH, które wzmacnia efekt biobójczy w sposób synergiczny.
Polisamir D3 sam w sobie łączy funkcje myjące i dezynfekujące, dlatego w wielu przypadkach można zrezygnować z dodatkowej dezynfekcji. Jednak – jak to często bywa – dodanie osobnego etapu dezynfekcji to postawienie kropki nad „i”. I w miejscach o podwyższonym ryzyku zdecydowanie warto to zrobić.
– Etap trzeci – dezynfekcja końcowa
Jeśli zależy nam na pełnym zabezpieczeniu, trzecim krokiem jest dezynfekcja końcowa. Możemy tu zastosować:
– Ixomir 5 – oparty na 5% kwasie nadoctowym,
– lub Ixomir 15 – mocniejszy, 15-procentowy wariant.
Oba preparaty zapewniają silne działanie dezynfekujące i skutecznie eliminują pozostałości mikrobiologiczne z powierzchni. Zastosowanie ich po myciu kwaśnym daje bardzo dobre rezultaty, szczególnie w obszarach wysokiego ryzyka.

Technologia, nie tylko preparaty
Podsumowując, walka z listerią to nie tylko kwestia: „jaki środek?”. To raczej dobrze przemyślany zestaw działań, które wspólnie eliminują patogen.
Oto nasze mini porównanie, to z pewnością ułatwi zrozumienie tematu:
– Lewy sierpowy – mycie alkaliczne,
– prawy prosty – mycie kwaśne,
– i podbródkowy – końcowa dezynfekcja.
Dopiero te trzy ciosy razem sprawiają, że listeria nie ma szans.
Czy zawsze potrzebne są trzy kroki?
Nie zawsze. Wspomniany wcześniej Polisamir D3 łączy w sobie funkcję mycia i dezynfekcji, więc w wielu przypadkach wystarczą dwa kroki: preparat alkaliczny i Polisamir, ale jeśli zakład działa w podwyższonym reżimie sanitarnym, nie warto rezygnować z osobnego etapu dezynfekcji – szczególnie gdy chodzi o bezpieczeństwo żywności.
Pamiętaj – nie każdy preparat „na listerię” znaczy to samo
Nie wszystkie środki, które mają właściwości biobójcze, działają tak samo skutecznie przeciwko listerii. Dlatego nie wystarczy powiedzieć: „mamy środek na listerię”. Liczy się technologia i odpowiednia sekwencja działań oparta o realną analizę warunków w zakładzie, temperatury wody, materiałów, rodzaju zabrudzeń i ryzyka mikrobiologicznego. Kluczowym elementem w skutecznej walce z patogenami jest praca z personelem. Szkolenie, bieżące doradztwo oraz wspólna analiza działań higienicznych stanowią fundament skutecznych systemów zarządzania czystością. Jako firma, każdą współpracę rozpoczynamy od nadzorowanego mycia, ponieważ to właśnie tam można zidentyfikować największe ryzyka i najszybciej je wyeliminować.
Potrzebujesz wsparcia w doborze technologii czyszczenia i dezynfekcji?
Napisz do nas – doradzimy, opracujemy plan, dobierzemy produkty i wdrożymy skuteczne rozwiązanie. Listeria nie ma z nami szans.