Strefa PREMIUM
Uzyskaj dostęp do unikatowych treści.
Usługa jest całkowicie BEZPŁATNA.
Wymagana jest jedynie rejestracja konta w naszym Portalu.
Uzyskaj dostęp do unikatowych treści.
Usługa jest całkowicie BEZPŁATNA.
Wymagana jest jedynie rejestracja konta w naszym Portalu.
Uzyskaj dostęp do unikatowych treści.
Usługa jest całkowicie BEZPŁATNA.
Wymagana jest jedynie rejestracja konta w naszym Portalu.


Spadek ciśnienia, dłuższe nagrzewanie wody, słabsze efekty mycia – jeśli Twoja myjka ciśnieniowa działa gorzej niż jeszcze kilka miesięcy temu, winny może być kamień wodny. To problem, o którym większość użytkowników po prostu zapomina, dopóki urządzenie samo o sobie nie przypomni. Wyjaśniamy, skąd bierze się kamień w myjkach, jak rozpoznać jego objawy i jak skutecznie go usunąć, niezależnie od tego, czy urządzenie pracuje w zakładzie mięsnym, mleczarni, na fermie czy w gospodarstwie rolnym.
Skąd bierze się kamień w myjce ciśnieniowej?
Woda, którą zasilana jest większość polskich zakładów, zawiera naturalnie rozpuszczone sole wapnia i magnezu, to one decydują o tzw. twardości wody. Same w sobie nie są groźne dla ludzi, ale z punktu widzenia eksploatacji urządzeń to główna przyczyna powstawania kamienia.
Gdy woda jest podgrzewana, zachodzi reakcja chemiczna, w wyniku której wytrąca się trudno rozpuszczalny węglan wapnia. Osiada on na powierzchniach mających kontakt z gorącą wodą i z każdym kolejnym cyklem pracy warstwa staje się grubsza. Urządzenie z zewnątrz wygląda identycznie jak zawsze, ale w środku stopniowo traci sprawność.
Najbardziej narażone są myjki gorącowodne, wysoka temperatura przyspiesza wytrącanie się minerałów, więc kamień pojawia się w nich znacznie szybciej niż w urządzeniach pracujących wyłącznie na zimnej wodzie. Tam, gdzie myjka pracuje codziennie po kilka godzin, problem potrafi narastać naprawdę szybko, zwłaszcza gdy nikt nie pamięta o regularnym odkamienianiu.
Gdzie kamień robi najwięcej szkody?
Osad nie odkłada się równomiernie, najwięcej problemów pojawia się tam, gdzie woda osiąga wysoką temperaturę albo przepływa przez wąskie elementy instalacji.
– Wężownica. Serce układu grzewczego i miejsce, gdzie kamień odkłada się najintensywniej. Warstwa osadu działa jak izolator, urządzenie musi zużyć więcej energii, żeby osiągnąć tę samą temperaturę wody co wcześniej.
– Pompa wysokociśnieniowa. Gdy przepływ jest ograniczony przez osady, pompa pracuje pod większym obciążeniem, co przyspiesza zużycie uszczelnień i innych elementów roboczych.
Dysze. Mają bardzo małe otwory robocze, więc nawet drobne ilości kamienia zaburzają kształt strumienia, słabsze mycie, nierówny strumień, spadek ciśnienia.
– Zawory i przewody. Osad zmniejsza ich światło, przez co urządzenie potrzebuje więcej czasu na osiągnięcie wymaganych parametrów pracy.
Jak rozpoznać, że myjka wymaga odkamieniania?
Objawy narastają powoli, dlatego łatwo je przeoczyć, aż do momentu, gdy urządzenie zaczyna wyraźnie zawodzić. Warto zwrócić uwagę na kilka sygnałów:
– spadek ciśnienia roboczego mimo sprawnej pompy i dyszy,
– wydłużony czas nagrzewania wody, kamień utrudnia przekazywanie ciepła, a urządzenie zużywa więcej energii,
– nierówny strumień wody, dysza rozpyla wodę pod dziwnym kątem, choć sama nie jest uszkodzona,
– częściej uruchamiające się zabezpieczenia lub przegrzewające się podzespoły.
Europejskie organizacje zajmujące się efektywnością energetyczną od lat wskazują kamień kotłowy jako jedną z głównych przyczyn pogorszenia sprawności urządzeń grzewczych. Jeśli myjka pracuje na twardej wodzie i nigdy nie była okamieniana, warto sprawdzić jej stan nawet bez widocznych objawów.
Dlaczego samo płukanie wodą nie wystarczy?
To jeden z najczęstszych błędów, przekonanie, że wystarczy przepłukać myjkę czystą wodą, by pozbyć się wszystkich zanieczyszczeń. W praktyce takie działanie prawie nic nie daje w kwestii kamienia.
Tłuszcze, białka i pozostałości organiczne rzeczywiście usuwa się preparatami alkalicznymi. Kamień wodny to jednak zupełnie inna historia, to osad mineralny, który nie rozpuszcza się ani w wodzie, ani w większości środków do odtłuszczania. Dlatego w profesjonalnym myciu przemysłowym stosuje się dwa etapy: najpierw mycie alkaliczne usuwające zabrudzenia organiczne, a następnie mycie kwaśne, które rozpuszcza osady mineralne. Między etapami instalację trzeba dokładnie wypłukać wodą, preparatów kwaśnych i alkalicznych nigdy nie wolno ze sobą mieszać.

Jak krok po kroku odkamienić myjkę ciśnieniową?
1. Usuń zabrudzenia organiczne i przepłucz układ wodą. Zanim zaczniesz odkamienianie, urządzenie powinno być czyste z tłuszczów i resztek technologicznych, inaczej preparat kwaśny zadziała słabiej.
2. Zastosuj preparat kwaśny dobrany do stopnia zakamienienia. Do usuwania osadów mineralnych z myjek stosuje się POLISAMIR I, kwaśny preparat przeznaczony m.in. do odkamieniania myjek i innych urządzeń przemysłowych narażonych na osadzanie się kamienia wodnego. W instalacjach pracujących w obiegu zamkniętym lub wymagających odkamieniania cyrkulacyjnego sprawdza się z kolei POLISAMIR CIP 50, wykorzystywany do mycia i usuwania osadów mineralnych z instalacji technologicznych.
3. Zachowaj odpowiedni czas kontaktu preparatu z osadem. Zbyt krótkie działanie zostawia część kamienia na miejscu, a zbyt wysokie stężenie nie zwiększa skuteczności, tylko koszty i ryzyko dla instalacji.
4. Dokładnie wypłucz układ czystą wodą. Pozwala to usunąć rozpuszczone osady oraz pozostałości preparatu z całej instalacji, zanim urządzenie wróci do pracy.
5. Powtarzaj proces regularnie, a nie dopiero wtedy, gdy urządzenie wyraźnie traci wydajność. Usuwanie cienkich warstw kamienia jest szybsze, tańsze i mniej inwazyjne niż walka z grubym, zastarzałym osadem.
Najczęstsze błędy przy odkamienianiu
– Zbyt późna reakcja. Im dłużej czekasz, tym grubsza warstwa kamienia i trudniejsze, droższe odkamienianie.
– Pominięcie etapu mycia. Kolejność musi być zachowana: mycie alkaliczne, płukanie, mycie kwaśne, ewentualnie dezynfekcja.
– Domowe sposoby. Ocet czy kwasek cytrynowy sprawdzą się w czajniku, ale przemysłowa myjka wymaga preparatów dobranych do materiałów, typu instalacji i stopnia zakamienienia.
– Mieszanie preparatów kwaśnych i alkalicznych. To jeden z najpoważniejszych błędów, grozi nie tylko spadkiem skuteczności, ale i niebezpieczną reakcją chemiczną.
Jak zapobiegać osadzaniu się kamienia w myjce?
Całkowite wyeliminowanie kamienia rzadko jest możliwe, zwłaszcza przy twardej wodzie, ale proces można wyraźnie spowolnić:
– regularnie kontroluj ciśnienie robocze, czas nagrzewania i wydajność urządzenia,
– w zakładach zasilanych bardzo twardą wodą rozważ stację zmiękczania lub system uzdatniania wody,
– ustal stały harmonogram odkamieniania zamiast czekać na pierwsze objawy awarii,
– zawsze stosuj preparat dobrany do konstrukcji urządzenia i stopnia zakamienienia.

Najczęściej zadawane pytania o kamień w myjkach ciśnieniowych
– Czy odkamienianie może uszkodzić myjkę?
Wykonane prawidłowo, z odpowiednim preparatem i zachowaniem kolejności etapów mycia, jest bezpieczne dla urządzenia. Ryzyko pojawia się dopiero przy stosowaniu przypadkowej chemii lub mieszaniu preparatów kwaśnych z alkalicznymi.
– Jak często odkamieniać myjkę?
Zależy od twardości wody i intensywności pracy urządzenia, im twardsza woda i częstsza eksploatacja, tym krótsze powinny być odstępy między zabiegami. Zasada jest prosta: lepiej robić to regularnie i zapobiegawczo niż dopiero po spadku wydajności.
– Czy sama chemia wystarczy, czy potrzebna jest też dobra woda?
Odpowiedni preparat kwaśny skutecznie usuwa już powstały kamień, ale w zakładach z bardzo twardą wodą warto dodatkowo rozważyć jej zmiękczanie, to ogranicza tempo odkładania się nowych osadów.
– Masz wrażenie, że Twoja myjka pracuje słabiej niż kiedyś?
Skontaktuj się z naszym specjalistą, sprawdź stan urządzenia i dobierz odpowiedni sposób odkamieniania, zanim problem doprowadzi do kosztownej awarii.
Mariusz Mierzwa