Czy mięsne snacki to nowy król przekąsek?

Gdyby Szekspir był dietetykiem, zapewne swoje najbardziej znane pytanie mógłby postawić tak: podjadać, czy nie podjadać? Oto jest pytanie!
Wydawać by się mogło, że odpowiedź jest oczywista – nie. Czy aby na pewno? Oto dwie informacje – jedne z pierwszych jakie się wyświetliły – jakie znalazłem po wrzuceniu pytania w przeglądarkę:
„Podjadanie to przyzwyczajenie bądź odruch towarzyszący stanom stresu lub chwili relaksu i nieuwagi. Przekąski, małe posiłki przyjmowane między posiłkami zaburzają metabolizm i mogą prowadzić do otyłości oraz do chorób jak np. nadciśnienie tętnicze czy cukrzyca.” – czyli niezdrowe i należy unikać!
„Zdrowe przekąski to niezastąpiony element każdej diety. Niezależnie od tego, czy chcesz schudnąć czy kompleksowo zatroszczyć się o swoje zdrowie, odpowiednio dobrane przekąski staną się ważnym elementem codziennego jadłospisu.” – jednak mogą być zdrowe, co więcej bywają ważne i niezastąpione w diecie.
I jesteśmy znowu w punkcie wyjścia… Zatem: przekąszać czy nie?!

Myślę, że jest to kwestia wyboru, a zatem – ponieważ „każdy jest kowalem swojego losu” – zobaczmy, jak wybierają polscy nabywcy. Spójrzmy, jak kupują przekąski polskie gospodarstwa domowe – zarówno te „klasyczne” czyli chipsy, chrupki, popcorn, paluszki, krakersy czy orzeszki jak też przekąski mięsne.
W ciągu ostatnich 12 miesięcy (Maj’2024 – Kwiecień’2025) polskie gospodarstwa domowe wydały na przekąski prawie 7,3 mld PLN, co stanowiło 3% wydatków na kategorie spożywcze w tym czasie.
Wśród snacków „tradycyjnych” największy segment w ujęciu wartościowym to chipsy stanowiące ok. 1/3 zakupów kategorii a w następnej kolejności orzechy (ponad 30% udziału w zakupach) i chrupki (bez mała 18%).
W tym samym czasie na zakupy wędlin Polacy wydali łącznie prawie 21,8 mld PLN, z czego niecałe 415 mln PLN na segment przekąsek mięsnych. Do tego segmentu zaliczamy wszystkie kabanosy z wagą opakowania do 99 g, wszystkie kabanosy mini bez względu na wagę opakowania, kindziuk koktajlowy, salami chips, boczek chips, beef jerky, salamitki itp.
Przekąski mięsne znalazły się w ciągu ostatnich 12 miesięcy w koszykach zakupowych ponad 55% polskich gospodarstw domowych. Każde z kupujących gospodarstw wrzuciło do koszyka przekąski mięsne średnio ponad 5,5 razy i nabyło w tym czasie ok. 90 dkg produktów z tego segmentu. Przeciętny nabywca wydał na ich zakup ponad 53 PLN. Łącznie gospodarstwa domowe w Polsce kupiły ponad 6.800 ton przekąsek mięsnych. W całym wolumenie zakupów wędlin przekąski stanowiły 1%. Wydawać by się mogło, że jest to niewielki segment, ale w tym miejscu należy zwrócić uwagę na jego „premiowość”, a co za tym idzie zyskowność dla producentów. Średnia cena w kategorii wędlin była 2-krotnie niższa niż w segmencie przekąsek mięsnych (30,3 PLN / kg vs 60,6 PLN / kg).
Analizując jedynie rynek przekąsek można stwierdzić, że przekąski mięsne znalazły swoje miejsce. Ich udział w całkowitej wartości zakupów przekąsek („tradycyjne” + mięsne) w ostatnich 12 miesiącach wyniósł 5%.
Dane i wskaźniki dla ostatniego okresu analitycznego są ważne, ale co najmniej równie istotne, jeśli nie ważniejsze jest zidentyfikowanie zmian zachodzących w zakupach. Spójrzmy więc na dane w ciągu ostatnich 3 lat i porównajmy segment przekąsek mięsnych z całą kategorią wędlin.


Liczba nabywców wędlin utrzymuje się przez cały czas na wysokim i stabilnym poziomie – kategorię kupuje ponad 99% polskich gospodarstw domowych. Przekąski mięsne w tym czasie pozyskały ponad 1,2 mln nowych nabywców. Penetracja zakupów segmentu wzrosła z poziomu niespełna 47% w okresie MAT Kwiecień 2023 do ponad 55% w ciągu ostatnich 12 miesięcy.
Wolumen zakupów przekąsek mięsnych w tym samym czasie wzrósł o prawie 48%, a szerokość oferowanego w segmencie asortymentu (liczba SKU) o ponad 1/3. Cała kategoria wędlin w tym czasie straciła prawie 5% w ujęciu wolumenowym, a liczba pozycji asortymentowych pozostała na zbliżonym poziomie (-1,9%). A więc segment przekąsek mięsnych zdecydowanie rośnie. Podczas gdy cala kategoria wędlin odnotowuje niewielkie, ale jednak spadki.


Jedną z przyczyn może być wzrost średnich cen, który dla całej kategorii wędlin wyniósł w ciągu ostatnich 3 lat ponad 17%, podczas gdy dla segmentu przekąsek jedynie nieco ponad 1%. Przekąski pozostają zdecydowanie droższe niż wędliny jako takie, choć różnica jest teraz mniejsza niż była 2 lata temu – średnia cena przekąsek jest obecnie 1,98 razy wyższa niż wędlin, podczas gdy 2 lata temu było to ponad 2,3 razy.
Najpopularniejszym segmentem przekąsek mięsnych w zakupach polskich gospodarstw domowych są kabanosy. W ciągu ostatnich 12 miesięcy kabanosy w opakowaniach do 99g oraz kabanosy mini znalazły się w koszyku zakupowym prawie 54% gospodarstw. Na drugim miejscu w tym zestawieniu są przekąski salami (penetracja ponad 5%) i przekąski z kiełbas suchych – ponad 2% nabywców wybrało ten rodzaj przekąsek. Te trzy segmenty przekąsek mięsnych stanowią łącznie ponad 99% rynku w ujęciu wolumenowym, a same kabanosy to ponad 95% zakupów.
Najchętniej wybieranym kanałem dystrybucji w zakupach przekąsek mięsnych są sklepy dyskontowe. Zakupów kategorii w okresie MAT Kwiecień’2025 dokonało w sklepach tego typu bez mała 41% gospodarstw domowych. W dalszej kolejności na zakupy kategorii wybieramy supermarkety i hipermarkety – odpowiednio wybrało je ponad 17% i bez mała 14% nabywców. W sklepach określanych zwyczajowo jako tradycyjne – czyli w sklepach małoformatowych – zakupów w ostatnich 12 miesiącach dokonało ponad 9% gospodarstw domowych w Polsce.
Sklepy wielkopowierzchniowe stanowią łącznie bez mała 92% rynku przekąsek mięsnych w ujęciu wolumenowym. Liderem są dyskonty z udziałem ponad 63%. Sklepy małego formatu odpowiadają w tym ujęciu za prawie 7% zakupów.


Wśród sklepów małego formatu wyróżniamy trzy główne rodzaje: sklepy sieciowe (zrzeszone), niezależne oraz sklepy specjalistyczne. Zdecydowanym liderem w kanale sklepów małoformatowych w zakupach przekąsek mięsnych są sklepy sieciowe / zrzeszone – na zakupy kategorii wybrało je nieco ponad 7% nabywców, a odpowiadają one za prawie 5% wolumenu zakupów kategorii. W samym kanale sklepów małego formatu sklepy sieciowe stanowią prawie 3/4 rynku w ujęciu wolumenowym. Sklepy niezależne odpowiadają za prawie 22% rynku, a sklepy specjalistyczne zajmują ostatnie miejsce w tym zestawieniu z udziałem nieco ponad 4%.
Podsumujmy sytuację kategorii przekąsek mięsnych oraz spróbujmy pokusić się o identyfikację perspektyw rozwoju w najbliższej przyszłości. Wydaje się, że dane dość wyraźnie wskazują, że sytuacja kategorii jest dobra. Wysoka dynamika wzrostu głównych wskaźników w perspektywie ostatnich 3 lat pozwala z optymizmem patrzeć w przyszłość. Prawie 20% wzrost liczby nabywców, ponad 33% wzrost liczby oferowanych indexów w kategorii, blisko 50% wzrost wolumenu i wartości zakupów… Widać wyraźnie, że zarówno producenci rozszerzający swoją ofertę, jak tez nabywcy kupujący więcej podążają w tym samym kierunku i są zainteresowani kategorią. Jeżeli do tego dodamy rosnące znaczenie konsumentów zwracających uwagę na to co jedzą, dbających o swoje zdrowie, to perspektywy dla przekąsek są ciekawe.
Wyższa dynamika wzrostu wolumenu zakupów niż liczby nabywców wskazuje na lojalizację nabywców do kategorii, a więc rosnące zainteresowanie kategorią.
W kontekście zmian w zwyczajach zakupowych i konsumpcyjnych nabywców, widzimy np., że w przygotowanej przez nas na przełomie roku 2025 i 2024 segmentacji nabywców z punktu widzenia zwyczajów żywieniowych widać rosnące znaczenie segmentu „fit i zdrowie”. Segment ten stanowi obecnie prawie 19% polskich konsumentów (wzrost o 3,2 pp w stosunku do roku wcześniejszego). Jest to segment zorientowany na zdrowie. Osoby należące do tego segmentu regularnie ćwiczą, chcą być w formie, lubią być w ruchu, podróżować i uprawiać sport. Zwracają uwagę na jedzenie, chcą utrzymać odpowiednią figurę i być zdrowymi. Ograniczają mięso i tłuszcze, jedzą owsianki i piją „kranówkę”. Unikają cukru i oleju palmowego, ale jedzą produkty wysokobiałkowe. Może zatem jest to interesujący segment konsumentów z punktu widzenia kategorii przekąsek mięsnych, szczególnie „high protein”? Cały koszyk „mięso i ryby” stanowi bez mała 19% w całych zakupach FMCG total dokonywanych przez gospodarstwa „fit i zdrowie”, a z kolei ten segment nabywców odpowiada za prawie 16% wartości zakupów mięsa i ryb w Polsce.


Okazuje się jednak, że niekoniecznie. W zakupach przekąsek mięsnych najważniejszym segmentem jest segment „nowoczesna rodzina” oraz – w drugiej kolejności – „tradycyjna rodzina” z udziałami w wolumenie zakupów kategorii odpowiednio ponad 32% i prawie 31%. Segment Fit & Zdrowie zajmuje w tym zestawieniu dopiero 3 miejsce, z udziałem rynkowym na poziomie prawie 17%. Patrząc na charakterystykę dwóch najważniejszych segmentów w zakupach kategorii zasadnym wydaje się stwierdzenie, że powody zakupu kategorii są dla nich zupełnie różne. W przypadku tradycyjnych rodzin przekąska jest raczej antidotum na stres i czymś przyjemnościowy, w przypadku zaś nowoczesnych rodzin jest to zdrowy produkt, często wysokobiałkowy, bez cukru, a także bio/organic. Według mnie wskazuje to także na to, że każdy z tych segmentów będzie poszukiwał innych przekąsek i spożywał je przy innych okazjach. W pierwszym przypadku będzie to spotkanie towarzyskie/impreza i miły „zakazany owoc”, w innym trening lub inna aktywność fizyczna i suplementacja.
Istotną kwestią zatem jest także sama definicja kategorii. Przekąski to przecież nie tylko „chrupaczki na imprezę”, a więc coś „na ząb”, do piwa czy po prostu, żeby było pod ręką do przekąszenia. To także wysokoproteinowe przekąski dla osób preferujących aktywny tryb życia. Lekkie, wysokokaloryczne/wysokobiałkowe przekąski w formie batonów, posiłków do szybkiego przygotowania stanowią doskonałe rozwiązanie dla wszystkich survivalowców czy turystów, szczególnie tych extremalnych.
Tak rozumiane przekąski to także kwestia innej niż „normalna” dystrybucja. A zatem wszelkie portale „tematyczne” (np. sklepy „militarne” on-line), sklepy z odżywkami, sklepy przy siłowniach, salach treningowych itp. Produkty takie nie są produktami kupowanymi dla gospodarstwa domowego, tylko nabywanymi bardzo indywidulanie, często w konkretnym czasie i celu – regeneracja po wysiłku na szlaku czy podczas treningu.
Pole do popisu dla przetwórców mięsa jest więc ogromne, a biorąc pod uwagę stosunkowe wysokie ceny produktów i – jak się wydaje – wysoką opłacalność, nikogo zachęcać do zajęcia się tym temat nie będzie potrzeba. A mówimy – dla przypomnienia – o dynamicznie rosnącym i wartym już ponad 410 mln PLN rynku.
Odpowiadając zatem na postawione na początku pytanie – jak każdy analityk – powiem „zależy”. Bo przekąska przekąsce nierówna, a jak zawsze diabeł tkwi w szczegółach. Na zdrowe, ciekawe produkty zawsze będzie miejsce i popyt.


A zatem przekąszajmy! Rozsądnie, zdrowo, smacznie i – przecież to jest bardzo ważne – z przyjemnością!
Czego sobie i Państwu życzę.

Dane z YouGov Shopper Panel (8.000 polskich gospodarstw domowych, zakupy dokonywane przez gospodarstwa domowe na swoje potrzeby – przynoszone do domu) oraz raportów własnych YouGov (Eating Habbits)

Grzegorz Mech
Business Development Manager
YouGov

Udostępnij